Awans na koniec etapu – Szejowie w pierwszej dziesiątce

  • Skuteczni w ciemności – po nocnych oesach Rajdu Sumava Klatovy Jarek i Marcin Szejowie awansowali o trzy pozycje w klasyfikacji zawodów.
  • Załoga z Ustronia kończy pierwszy etap drugiej rundy mistrzostw Czech na 10. miejscu na 84 załogi zgłoszone do rywalizacji.
  • Jeszcze 8 oesów i 83,5 km ścigania dzieli uczestników Rajdu Sumava Klatovy od mety imprezy.

 

Pierwszy dzień rywalizacji w Rajdzie Sumava Klatovy przebiegał przy wręcz wymarzonych warunkach do ścigania. Odcinki specjalne na południe od Pilzna były suche, temperatura oscylowała wokół 20-25 stopni, na niebie nie było praktycznie żadnej chmury, za to przy trasie – mnóstwo kibiców. Jarek i Marcin Szejowie rozpoczęli rywalizację od 14. lokaty na otwierającym zmagania miejskim odcinku specjalnym w Klatovy, a następnie starali się piąć w klasyfikacji generalnej zawodów.

 

Ich wysiłki przyniosły rezultat na drugiej pętli rajdu – rozgrywanej już po zmroku. Na finałowym odcinku pierwszego etapu zawodów Szejowie zanotowali awans o dwie pozycje i zamknęli piątkową rywalizację w pierwszej dziesiątce klasyfikacji generalnej. Łącznie do mety pierwszego etapu Rajdu Sumava Klatovy dotarło 71 z 85 zgłoszonych załóg. Liderem imprezy są jej ubiegłoroczni triumfatorzy – Jan Kopecky i Pavel Dresler – reprezentanci fabrycznego zespołu Skody.

 

Dziś zawodników czeka jeszcze drugi etap zaciętej rywalizacji na odcinkach w kraju Pilzneńskim. Na sobotę organizatorzy przygotowali osiem prób sportowych, a ich łączny dystans wynosi 83,5 km. Zakończenie zawodów – od 19:35 na rynku w Klatovy.

 

Jarek Szeja: – Na drugiej pętli chcieliśmy przyspieszyć. Na składającym się z trzech okrążeni oesie Klatovsky Okruh dogoniliśmy Mirka Jakesa, chciałem go wyprzedzić, ale jadąc bezpośrednio za nim pomyliłem się przy dohamowaniu do szykany, a w konsekwencji uszkodziłem nasz samochód. Mogliśmy kontynuować jazdę, ale ta przygoda nie ułatwiła nam zadania. Straciliśmy prawą lampę, co utrudniło nam pogoń podczas nocnych oesów, ale i tak notowaliśmy niezłe czasy, więc nie ma co narzekać, tylko jechać jak najszybciej na sobotnich oesach.

 

W sezonie 2018 Jarka i Marcina Szejów wspierają: GK Forge Grelowski Obróbka Plastyczna Metali, Kowax Welding, Darma, Deco-Car, Minimax, Viralseed i Pokrycia Dachowe Pniok Sylwester oraz patroni medialni Motowizja i portal OX.pl, a także Radio Bielsko i Wirtualna Polska.