Szeja wraca do Subaru i RSMP

Jarek Szeja, rajdowy mistrz Czech w grupie N i dwukrotny zdobywca Rajdowego Pucharu Polski, wraca do ścigania na odcinkach specjalnych. Zawodnik z Ustronia wystartuje w nadchodzącej rundzie RSMP – Rajdzie Śląska. W zawodach zaplanowanych na 6 i 7 września Szeja pojedzie Subaru Imprezą STi – mocną, widowiskową rajdówką z napędem na cztery koła.

Rajd Śląska to największa impreza w sportach motorowych w tym regionie. Zawody z bazą na Stadionie Śląskim ponownie są rundą trzech cykli: mistrzostw Polski, historycznych mistrzostw Polski i mistrzostw Śląska. Dzięki temu obsada tej imprezy zawsze jest mocna. Nie inaczej jest w tym roku. Na liście zgłoszeń jest 115 załóg, więc podobnie jak w poprzednich latach Rajd Śląska przyciągnie tysiące kibiców. A Ci będą mieli co oglądać. W piątkowe popołudnie (6 września) będą mogli spotkać zawodników i zobaczyć ich samochody podczas uroczystego startu na Placu Wolności w Mysłowicach. Następnie w planach jest widowiskowe ściganie na ulicach Mikołowa, a na deser – Kryterium 100-lecia Powstań Śląskich, czyli próba sportowa pod Stadionem Śląskim.

W sobotę, 7 września załogi zmierzą się na odcinkach wytyczonych na południu województwa. Będzie ich aż 10, co oznacza 10 okazji do oglądania rajdowców walczących o jak najlepsze wyniki. W harmonogramie są próby w okolicach takich miejscowości, jak: Kiczyce, Warszowice, Jastrzębie-Zdrów i Suszec. Rywalizacja o zwycięstwo i punkty rozegra się na łącznym dystansie blisko 110 km. Puchary najlepsi zawodnicy Rajdu Śląska odbiorą na mecie w Żorach.

Ambicję znalezienia się w gronie nagrodzonych pucharami ma Jarek Szeja. Mistrz Czech w grupie N (sezon 2016) i dwukrotny zdobywca Rajdowego Pucharu Polski o jak najlepszy wynik w generalce i grupie OPEN 4WD powalczy za kierownicą Subaru Imprezy STi. To samochód, który kibice lubią za moc, niepowtarzalny dźwięk silnika, a także za to, że pozwala kierowcy jechać szybko i widowiskowo. Na prawym fotelu rajdówki Jarka Szei usiądzie Mateusz Martynek – pilot, który doskonale zna trasy w województwie Śląskim.

Dla Jarka Szei będzie to także powrót do rywalizacji w RSMP, bowiem w sezonach 2015-2018 ustronianin z powodzeniem rywalizował na czeskich oesach. Rajd Śląska będzie jego 14 startem w mistrzostwach Polski. Najlepszy wynik osiągnął w Rajdzie Wisły, w którym w 2015 roku zajął 7. miejsce w klasyfikacji generalnej.

 

Jarek Szeja: – Za rajdówką zaczynam tęsknić jak tylko z niej wysiądę, w zasadzie zaraz po mecie rajdu, więc uwierzcie mi – bardzo trudno było wytrzymać aż rok bez rywalizacji na oesach. I już wystarczy. Dzięki GK Forge – naszemu wieloletniemu partnerowi i nowym sponsorom, którzy nam zaufali, możemy wystartować w Rajdzie Śląska. Cieszę się, że wspierają nas firmy z województwa śląskiego, które skutecznie działają w obszarze nowoczesnych technologii. To dla mnie bardzo ważny start, nie tylko dlatego, że odcinki przebiegają blisko mojego rodzinnego miasta. Wracam do samochodu, z którym wiążą mnie bardzo miłe wspomnienia. To za kierownicą Subaru zostałem mistrzem Czech, a teraz będę się ścigać na odcinkach, które bardzo lubię i byłem na nich konkurencyjny, kiedy były częścią trasy innych rajdów. Zachowuję jednak zimną głowę i odpowiednią dawkę pokory, by na oesach jechać szybko, ale także skutecznie i dotrzeć na metę w Żorach.

W sezonie 2019 Jarka Szeję wspierają: GK Forge Grelowski Obróbka Plastyczna Metali, Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna, Jastrzębska Spółka Węglowa, NGK i Węglokoks.